Część z Was mogła zauważyć, że od jakiegoś czasu na Instagramie dzieją się dziwne rzeczy Jeśli zaobserwowaliście ostatnio, że pod Waszymi zdjęciami pojawia się zdecydowanie mniej serduszek , mimo że nie oszczędzacie na hasztagach – prawdopodobnie dostaliście shadowbana. Czym jest to tajemniczo brzmiące zagadnienie, czy można pozbyć się blokady i jak jej uniknąć? Już tłumaczymy!

Mówiąc najprościej, shadowban to kara, którą Instagram nakłada na właścicieli profili postępujacych (najczęściej zupełnie nieświadomie) niezgodnie z zasadami serwisu Objawia się on znacznym ograniczeniem zasięgu postów. Zdjęcia nie są widoczne pod żadnym z hashtagów, jakich użyliście w opisie. Oznacza to, że nikt spoza Waszych obserwatorów nie odnajdzie postów i nie trafi na profil. Przekłada się to także na ilość polubień i komentarzy. Jeśli zaobserwowaliście u siebie spadki w statystykach – prawdopodobnie i na Was Instagram nałożył blokadę Nie ma co się jednak na niego złościć, bo działa w dobrej wierze. Praktyki te mają na celu wyeliminowanie fejkowych, pustych kont, założonych tylko po to, żeby nabijać statystyki i ukrócenie działań osób korzystających z niedowzwolonych narzędzi (botów czy aplikacji zbierających followersów).

Za co konkretnie można dostać shadowbana?

Używanie niedozwolonych hasztagów – zaczęło się od hasztagów, które szerzyły przemoc, nienawiść, treści pornograficzne czy inne uznawane za niestosowne. Do publikacji zakazanych tematów zaczęto jednak używać także hashtagów pozornie niewinnych, niezwiązanych z danymi treściami, ale bardzo popularnych. Z czasem lista się powiększyła i choć nie istnieje oficjalny spis zakazanych hasztagów, w Internecie znaleźć można słowa wytypowane przez użytkowników serwisu. Są to między innymi: #boho#easter #books #skype #bra #kissing #candy #IG #pornfood #shower#iphone czy #snapchat.

Przekraniaczanie limitów wskazanych przez Instagram – takie działania mogą zostać uznane jako spam lub działanie bota. Limity na Instagramie ustalane są przez jego algorytm indywidualnie dla każdego konta, bezpiecznie jednak nie przekraczać poniższych ograniczeń:
60 komentarzy na godzinę
250-350 polubień na godzinę
60 obserwacji i “od-obserwacji” na godzinę (Wasz profil może jednak zaobserwować dowolna ilość osób)
30 hashtagów pod postem
5 profili podlinkowanych w jednym komentarzu

Używanie ciągle tych samych hasztagów – w takim przypadku nasze działanie znów mogą zostać potraktowane jako spam. Warto przygotować sobie listę kilkudziesięciu hastagów związanych z tematyką naszego profilu i używać ich naprzemiennie.

Kupowanie obserwacji i komentarzy pod zdjęciami, używanie botów – wszystkie metody, które mają w nienaturalny sposób pomóc rozbudować profile, mogą zostać ukarane nie tylko shadowbanem, ale nawet utratą konta.

Używanie komentarzy w postaci samych emotikon – tutaj Instagram zdecydowanie nie idzie z duchem „nowoczesnej komunikacji” wśród młodzieży, która jest dość oszczędna w słowach nadrabiając emotikonami. Instagram traktuje takie treści jako mało wartościowe.

Niestety nie ma sprawdzonej metody na pozbycie się kary Aby jej uniknąć, na pewno trzeba wystrzegać sie wyżej opisanych działań Jeśli jednak już Instagram nałożył na nas shadowbana, musimy po prostu cierpliwie czekać, aż blokada zostanie zdjęta z naszego konta. Algorytmy są ruchome i kalkulują nasze działania na bieżąco. Niektóre źródla podają, że warto też zrobić sobie przerwę od publikowania postów na 48 godzin