ul. Madalińskiego 8, pok. 108, 70-101 Szczecin
+48 608 695 707

Jak nowe reakcje na Facebooku wykorzystają marki?

Zack Zuckerberg nie przestaje zaskakiwać użytkowników najpopularniejszego medium społecznościowego na świecie. Niedawno pojawiły się nowe reakcje, z których można korzystać w celu wyrażenia opinii na temat wpisy czy zdjęcia. 

O co chodzi?
Do tej pory użytkownicy Facebooka mogli wyrazić jedynie swoją aprobatę dla publikowanych przez znajomych postów poprzez popularny „like” czyli kciuk podniesiony do góry. Od teraz możemy skorzystać z kilku dodatkowych opcji. Są nimi dodatkowe emotikony: haha, love, wow, sad, angry. Pozwala to na pokazanie różnych stanów emocjonalnych bez konieczności tworzenia dodatkowego komentarza.

Powodem powstania nowych emotikonów były głosy użytkowników, że posty można tylko polubić, a nie można wobec nic wyrazić w krótkiej formie negatywnych emocji.

Co zrobią z tym marki?
Dobrze prosperujące marki świetnie zareagowały na powstanę nowych opcji na Facebooku. Wiele z nich stworzyło własne wersje emotek. W końcu miały czas na przemyślenia, ponieważ informacja o wprowadzeniu zmian pojawiła się na długo przed oficjalną premierą.

Obecnie nowych emotek nie można jeszcze wykorzystać do tagowania reklam. Nie ma jeszcze oficjalnych badań, które wskazywałyby czy nowe reakcje są pozytywnie odbierane przez klientów marek. Na pewno jednak jest to pewne odświeżenie wizerunku Facebooka, które daje wiele możliwości do popisu. Dzięki temu, że marki rozpoczęły przeróbkę emotek, mogą spersonalizować je w taki sposób, aby potencjalnym klientom kojarzyły się właśnie z oferowanymi przez nie produktami. Jest to na pewno bardzo dobry chwyt marketingowy.